Jak wygląda psychoterapia i co daje?
W moim rozumieniu i podejściu psychoterapia jest formą pomocy w cierpieniu, doświadczaniu braku sensu życia, poprzez obecność, rozmowę; w cierpieniu które manifestuje się na wiele sposobów poprzez objawy natury psychicznej, emocjonalnej lub psychosomatycznej. Moje podejście do pracy psychoterapeutycznej jak i myślenie i rozumienie drugiego człowieka opiera się głównie o podejście psychoanalityczne, psychodynamiczne. Te podejścia są szczególnie pomocne dla osób, które chcą zrozumieć swoje emocje, relacje i wewnętrzne konflikty w głębszy sposób. Podejścia te opierają się na założeniu, że wiele naszych trudności wynika z nieświadomych konfliktów wewnętrznych, nieadaptacyjnych już mechanizmów obronnych (czyli takich które w przeszłości mogły pełnić bardzo ważną funkcję i zapewniać przetrwanie, chronić psychikę przed zagrożeniem, natomiast obecnie , kiedy powody uaktywniania się obron nie są już obecne, bo nie ma już takiego zagrożenia a mechanizmy nadal się aktywizują) i doświadczeń z wczesnych etapów życia, które aktywnie oddziałują na nasze wybory czy zachowania.
Jeśli na wczesnych etapach życia zadziewały się sytuacje, zdarzenia, które wywoływały reakcje o potencjale nadmiarowym dla psychiki lub gdy nasza psychika z uwagi na szczególną wrażliwość doznawała przeciążeń, to to z czym trudno było sobie poradzić zostało zepchnięte do nieświadomości. Można przytoczyć porównanie z przeciążeniem systemu komputerowego, który w takich momentach się wyłącza lub zawiesza, bo nie ma możliwości przetworzyć wszystkich informacji. „To, czego nie wprowadzamy do naszej świadomości pojawia się w naszym życiu jako los” Carl Jung. To, co w nieświadomości może próbować się wydostać w postaci różnego rodzaju objawów: osobowościowych, depresyjnych, ataków paniki, nadmiernego lęku, wycofania, trudnościami w budowaniu i utrzymywaniu więzi, zaburzeniami odżywiania itp.; sprawiać, że można dokonywać wyborów , których sami nie rozumiemy albo wybuchamy uczuciami, których nie rozumiemy. Dlatego w psychoterapii staramy się znaleźć i odkryć to, co zostało zepchnięte do nieświadomości, by objąć to zrozumieniem, współczuciem, przywrócić do świadomego, pełniejszego doświadczania siebie, co może stać się zasobem w znajdywaniu bardziej satysfakcjonujących decyzji życiowych.
Podstawą psychoterapii jest dialog między pacjentem a psychoterapeutą. Dialog ten wymaga aktywnego uczestnictwa obu stron. Psychoterapia nie jest poradnictwem, dawaniem gotowych recept, nie służy wychowywaniu czy ocenianiu pacjenta. Jako specjalistyczny proces leczniczy nie polega również na zaprzyjaźnianiu się pacjenta z terapeutą a prywatne kontakty są niezgodne z zasadami etycznymi
Oferuję stałą, bezpieczną , prywatną przestrzeń w której podczas spotkań można rozmawiać o wszystkim co pojawia się w przeżyciach, umyśle. Pacjent zachęcany jest do dzielenia się wszystkim co pojawia się w głowie: myślami, fantazjami, pragnieniami, wspomnieniami, lekami, istotne też są sny. Psychoterapeuta słucha z uwagą i dzieli się tym co pojawi się w jego umyśle, przeżyciach. W tego rodzaju terapii chodzi również o zbudowanie ufnej więzi. W bezpiecznej relacji odkrywanie własnego wnętrza staje się twórcze.
Istotnym aspektem psychoterapii jest przeniesienie, które polega na tym, że nakładamy stare uczucia, myśli na aktualną relacje. Relacja psychoterapeutyczna nie jest od tego wolna, jednakże tutaj zjawisko to również jest wykorzystywane do zrozumienia i pogłębiania wiedzy o sobie , o swoich schematach, reakcjach jakie pojawiają się na gruncie relacji. Badamy jak wcześniejsze doświadczenia tworzą postrzeganie relacji, świata w obecnej sytuacji.
„Zdrowie psychiczne nie polega na tym, że stajemy się wolni od problemów i uczuć, ale na tym, że potrafimy być w kontakcie z rzeczywistością, ocenić sytuacje, rozeznać się we własnych reakcjach emocjonalnych. W terapii uczymy się jak w obliczu problemów, których życie nam nie szczędzi, pozostać w oknie tolerancji, czyli zachować spokój i rozumienie. Potrzeba zazwyczaj kilku lat by w towarzystwie psychoterapeuty zbudować w sobie psychologicznie kompetentne, obserwujące i opiekuńcze Ja” Joanna Chmarzyńska-Golińska
Decyzja o podjęciu psychoterapii jest poprzedzona kilkoma spotkaniami konsultacyjnymi na których wspólnie analizujemy zgłaszany problem i podejmujemy decyzję o dalszych krokach, ewentualnej psychoterapii oraz jej celach. Jest to również czas dla pacjenta na potocznie zwane „pierwsze wrażenie” i zastanowienie się nad takimi kwestiami jak: Jak czujesz się w kontakcie ze mną, jako Twoim psychoterapeutą?, jak się czujesz w kontakcie z taką formą psychoterapii, której próbkę można doświadczyć podczas konsultacji? Jest to również czas dla mnie jako psychoterapeuty na zastanowienie się czy w danym momencie jestem w stanie pomóc pacjentowi w zgłaszanym problemie. Czasem zdarza się, że psychoterapia ma charakter krótkoterminowy, co w mojej ofercie określam jako wsparcie psychologiczne, ale najczęściej trzeba brać pod uwagę długoterminową terapię wymagającą zaangażowania zarówno ze strony pacjenta jak i psychoterapeuty.
Długość trwania psychoterapii zależy od tematów i trudności, z jakimi zgłasza się dana osoba, jej celów i potrzeb. Dlatego też psychoterapia może trwać kilka lat. metaforą psychoterapii może być remont wielkiego domu dziedziczonego w spadku. To od Ciebie zależy czy zechcesz w nim jedynie odmalować ściany czy zrobić gruntowny remont. Podobnie jest ze spotkaniami psychoterapeutycznymi. W głównej mierze to Ty sam decydujesz czy chcesz zająć się jedynie szybkim rozwiązaniem niewielkiego problemu czy też głębiej poznać siebie, motywy i mechanizmy swoich wyborów, a tym samym pracować nad lepszym funkcjonowaniem w przyszłości.